Boję się Ciebie.

Boję się Ciebie.

Wiedziałam, że prędzej czy później się pojawi. Chociaż może towarzyszył nam od samego początku? Gdzieś zawsze był obok nas. Dawał o sobie znać – może nie tak jak teraz ale był. Strach. Coś, co da się przezwyciężyć ale też coś, co potrafi sparaliżować nas całkowicie. Odebrać zdrowe i trzeźwe myślenie. Najpierw jest strach czy się uda, czy w końcu zobaczę te dwie kreski na teście ciążowym. Jak już powoli zaczyna pojawiać się radość, pojawia się pytanie: „a co jeśli serduszko nie zacznie bić?”. Każdy kolejny dzień przynosi kolejne obawy, kolejne powody do tego by się bać. Jednak każdy kolejny dzień zakończony sukcesem to także krok do przodu, nadzieja, że będzie dobrze. Im więcej czasu mija tym nadzieja większa, nasze szanse rosną.

Nie da się pozbyć strachu w trakcie ciąży i przed macierzyństwem. Strachu przed tym co będzie potem.

Każda z Was teraz powie, że to normalne. Lęk jaki pojawia się przed nieznanym jest czymś naturalnym. Jeśli to Twoja pierwsza ciąża, pierwsze dziecko to tak naprawdę nie wiesz czego możesz się spodziewać. Tak naprawdę to co czeka Cię za kilka miesięcy to jedna wielka nieznana. Nieznana, na którą niestety nie jesteś w stanie się przygotować. Nic więc dziwnego, że boisz się przyszłości, tego jak Twoje życie zmieni się już na zawsze (a w sumie już się zmieniło). Tego jak mały człowiek wywróci Twoje życie do góry nogami. Najważniejsze jednak jest, by ten lęk i strach Cię nie sparaliżowali. By dali Ci siłę do działania i byś wykorzystała go właściwie.

Tak naprawdę nigdy nie wiesz kiedy będzie ten właściwy czas na macierzyństwo. Czy wtedy jak jesteś bardzo młoda czy może jak jesteś już dojrzałą kobietą? W tej pierwszej sytuacji być może właśnie rozwijasz swoją karierę zawodową, masz szanse na rozwój i życie o jakim do tej pory marzyłaś. Z drugiej strony, czy jako dojrzała kobieta będziesz miała łatwiej jako matka? Zawsze będzie jeszcze coś do czego będziesz chciała dążyć. Kariera zawodowa, wybudowanie domu, wakacje życia, piękny samochód – każdy kolejny rok będzie przynosił kolejne marzenia i potrzeby. Tylko czy w tym pędzie życia będziesz potrafiła jeszcze znaleźć czas dla Maleństwa? I czy odnajdziesz się w tej sytuacji? Czy wtedy będziesz potrafiła na chwilę przystopować i zrezygnować z kariery? Z wakacji kilka razy w roku. Nigdy nie będziesz pewna kiedy jest ten właściwy moment. Ważne jednak jest to byś chciała zaryzykować. Swoją karierę, dotychczasowe życie. Owszem – z portfelem pełnym pieniędzy łatwiej się żyje, jednak nie daje on 100% szczęścia.

I będziesz się bała nie tylko o to co będzie później ale o to czy poradzisz sobie. Czy będziesz potrafiła właściwie wychować dziecko? Czy będziesz potrafiła poradzić sobie z noworodkiem? Czy będziesz wiedziała jak właściwie wychować dziecko, by wyrosło na porządnego, uczciwego człowieka? Czy z biegiem czasu uda Ci się ogarnąć obowiązki domowe z powrotem do pracy? A może czy uda Ci się ogarnąć wychowanie dwójki dzieci? Czy w tym wszystkim nie zapomnisz, że poza matką i gospodynią domową jesteś też kobietą? Czy pojawi się miłość do tej Małej Istotki?

Mimo, że w głowie każda z nas ma milion obaw to jednak wiem, że w tym temacie, z góry został już założony plan. Wierzę, że wszystko dzieje się w odpowiednim momencie. I wierzę, że mimo, że macierzyństwo nie jest łatwe – wiele z Was opisuje je jako trudne, a początki wręcz bolesne, to jednak pojawią się te piękne momenty. Przynoszące radość i łzy szczęścia.

Będzie pięknie, mimo wszelkich przeciwności i trudności. Będzie, bo nie ma co obawiać się życia.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *