Pozwalam sobie na tą przyjemność każdego dnia!

Pozwalam sobie na tą przyjemność każdego dnia!

Każdy dzień jest inny. Jeden zaczyna się lepiej, drugi gorzej – tak naprawdę to czy będzie udany zależy tylko od nas. Już na dzień dobry możemy zaserwować sobie odrobinę przyjemności i dobrego samopoczucia. Przecież my kobiety, doskonale wiemy co na nas dobrze działa. A już ta czynność – nie tylko ucieszy Ciebie ale i z pewnością Męża. Zwłaszcza jeśli Twoimi ostatnimi obowiązkami są obowiązki domowe i zero obowiązkowych wyjść do pracy. Mężowie nie zawsze nam to mówią, ale zdecydowanie wolą nas w takiej, przyjemniejszej wersji.

Makijaż, fryzura i ubiór. Przyjemność dnia codziennego każdej kobiety.

Naprawdę nie potrzeba nam wiele. I mimo, że nie musisz wychodzić z domu, nie masz zaplanowanych spotkań ani odwiedzin gości to warto zadbać już z samego rana o te kilka szczegółów. Nikt nie mówi, że masz wyglądać tak, jakbyś za chwilę miała wystąpić w programie telewizyjnym – po prostu zadbaj o swój ładny wygląd, który i Tobie sprawi odrobinę przyjemności. Zwłaszcza teraz, kiedy każdy mój kolejny dzień wygląda tak samo – doceniam to, że lubię makijaż nawet wtedy gdy nie jest konieczny. Bo czy w osiedlowym sklepie, ktoś zwróci uwagę na mój make-up i fryzurę? A może powyciągany dres? Legenda głosi, że zawsze wtedy gdy wyglądasz okropnie spotkasz osobę, która w takim stanie nie powinna Cię spotkać. Ale wracając do tematu Ciebie i Męża.

Powyciągana piżama, w której potrafisz spędzić cały dzień, włosy zebrane w niedbałe upięcie byle tylko nie przeszkadzały przy porannym śniadaniu (to nic, że już dawno zapomniały co to jest fryzjer), twarz zszarzała po kolejnym niezmytym make-upie i brwi jak u lwicy. Nie wiem czy taki codzienny wygląd zasługuje chociażby na 3. Totalna klapa, zasługująca jedynie na 2. Zły wygląd to i obowiązkowe poranne narzekanie – wszystko jest na nie i niestety tak już pozostanie przez cały dzień. Szkoda tylko, że na tym wszystkim cierpi Wasze małżeństwo.

Naprawdę myślisz, że Twój Mąż nie marzy o zadbanej kobiecie, która dzień będzie zaczynała z uśmiechem na ustach? Że Twój wygląd dnia codziennego nie wpływa na wieczorne zmęczenie i brak ochoty na wspólny wieczór. Jeśli wiecie o czym w tym momencie mówię. Nie tylko zaniedbana Ty nie masz ochoty ale i On. Wiem, że masz prawo być zmęczona, ma prawo Ci się nie chcieć i masz prawo spędzić dzień w piżamie. Masz prawo. O ile ten gorszy dzień nie trwa codziennie od pół roku. A Ty sama widzisz, że czujesz się źle z taką wersją siebie.

Nie musi być wiele – zamień piżamę i dres na swoje ulubione dżinsy i podkoszulek, zadbaj o fajną fryzurę i delikatny makijaż. To góra pół godziny o poranku. Jak dojdziesz do wprawy, nawet 15 minut. Naprawdę tak niewiele zmieni Twoje podejście do życia. Dobry początek dnia to klucz do sukcesu. I pewnie stwierdzisz, że jak za kilka miesięcy pojawi się ta mała Istotka – zapomnę o tym. Mam nadzieję, że nie. Bo nie robię tego dla Niego. Tylko dla siebie.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *